SZOKUJĄCA ROZMOWA

SZOKUJĄCA ROZMOWA

Help Animals

22/03/2014 22:33

Otrzymaliśmy e-maila od kobiety , która miała to nieszczęście , że znalazła porzuconego psa. Zacytujemy fragment tej korespondencji , żeby Państwu unaocznić jak niektóre gminy realizują program zapobiegania bezdomności zwierząt :
“że muszę dzwonić
do gminy na terenie której znalazłam psiaka. Zadzwoniłam więc…. i odbyłam
najbardziej szokującą chyba rozmowę w moim życiu, z obcą kobietą,
urzędnikiem gminy …………. Niestety nie mogę ujawnić jej imienia i
nazwiska , gdyż kilkukrotnie odmówiła przedstawienia się ! Krzycząc
stwierdziła, że jestem jakaś dziwna, że nieznajomego psa do samochodu
zabrałam, bo może być chory na niewiadomo co i mieć wściekliznę ! Zapytałam
co gmina robi w takich przypadkach i z jakim schroniskiem ma podpisaną
umowę na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami odłowionymi na terenie gminy.
Pani odmówiła odpowiedzi na pytanie, wykrzyczała że Ona nic nie musi . Po
moim stanowczym, że jednak musi bo mamy takie prawo, poradziła wjechać do
lasu, otworzyć bagażnik i cyt: pogonić tego psa , a on sobie już sam
poradzi ! Nie wierzyłam w to co usłyszałam ! W sumie do teraz nie wierzę !
Jak ktoś taki może pracować w urzędzie ?! Jak urzędnik państwowy może
odmówić podania swojego imienia i nazwiska ?! Jak może wykrzykiwać takie
rzeczy do słuchawki ?! Teraz jestem pewna, że była przekonana , że się
wystraszę i nic więcej z tym nie zrobię, ale nic bardzej błędnego.
Urodziłam się z nietolerancją na ludzką głupotę, znieczulicę i zwykłe
chamstwo. Powiedziałam, że mnie z pewnością zapamięta, bo to jeszcze nie
koniec. Po tym rzuciła słuchawką.
Help Animals z przyjemnością udostępni cały materiał zebrany w tej sprawie środkom masowego przekazu i prokuraturze. Takich zachowań tolerować nie wolno.