Tego nie robi się kotu

 

Są wśród Nas. Ciche, czyste, pożyteczne. Koty, żyjące w piwnicach, na działkach, podwórkach. Mimo, że o ich życie dba Ustawa o Ochronie Zwierząt, człowiek nadal dopuszcza się łamania prawa i uniemożliwia tym zwierzętom godne bytowanie. W ostatnim okresie czasu mamy wiele zgłoszeń o przypadkach trucia kotów na terenach działek pracowniczych. W tej sprawie Policja prowadzi dochodzenie. Są to działki w rejonie Szczypiorna i ul. Warszawskiej. W ostatnich dniach zanotowaliśmy podobne przypadki na działkach pracowniczych w miejscowości Szałe.
Dla osoby, która wskaże sprawców ufundowaliśmy nagrodę 1000 zł. Zapewniamy pełną anonimowość.

Koty są otruwane, strzela się do nich z broni pneumatycznej, podcina kończyny kosami spalinowymi. Umierają w niewyobrażalnych męczarniach. Te, jakże mało humanitarne działania, przybierają również formę pośrednią. Okienka piwniczne są sukcesywnie zamurowywane. Koty są wyłapywane i straszone. Niepokoi nas anty zwierzęca droga, którą zmierzają nie tylko indywidualni lokatorzy ale również zarządcy budynków. Coraz częściej decydują się oni na formalne wprowadzanie zakazów dokarmiania i dbania o te zwierzęta.

Czyżby art.21 Ustawy o Ochronie Zwierząt był zbyt mało czytelny? : “Zwierzęta wolno żyjące stanowią dobro ogólnonarodowe i powinny mieć zapewnione warunki rozwoju i swobodnego bytu” Koty są stałym elementem ekosystemu miejskiego, a ich obecność w budynkach w zdecydowany i naturalny sposób zapobiega obecności i rozmnażaniu się gryzoni. Ponadto koty wolno żyjące nie są zwierzętami bezdomnymi. Nie wolno ich zatem wyłapywać, wywozić czy przepędzać. Przypominamy, że wszelkie przejawy takich działań skutkują odpowiedzialnością karną! Co równie istotne, zgodnie ze stanowiskiem Głównego Lekarza Weterynarii – schronisko dla zwierząt to nie miejsce dla wolno żyjących kotów. Zwierzęta te żyły , żyją i mamy nadzieję , że będą żyć w bezpośrednim sąsiedztwie człowieka.
Na szczęście, wielu mieszkańców naszego miasta pozwala nam jeszcze wierzyć, że stać nas na czysto ludzkie odruchy. Dziękujemy zatem wszystkim osobom, które wbrew tym niepokojącym tendencjom, dbają o naszych nie zameldowanych przyjaciół.
Podajemy kilka przydatnych rad dla anonimowych opiekunów naszych kocich przyjaciół.
Kot w piwnicy – co mogę zrobić?

1-Schronienie
- udostępnij kotu wejście do swojej piwnicy lub zakamarków, które posłużą mu za osłonę przed chłodem i niebezpieczeństwami. Jedno okienko lub otwór nie spowoduje wyziębienia piwnic, za to zapewni potrzebną wentylację, która zapobiegnie gnieżdżeniu się w zbyt ciepłych piwnicach prusaków itp.

2-Pożywienie
- zapewnij kotu świeżą, czystą wodę do picia i jeżeli dokarmiasz go, rób to regularnie-koty mają swój wewnętrzny zegar.
- utrzymuj czystość w miejscu karmienia kotów-to najczęstsza przyczyna konfliktów sąsiedzkich
- jedzenie powinno być przeznaczone dla zwierząt, głównie puszki i sucha karma (bardzo dobra zimą – nie zamarza!). Możemy dawać również surowe i gotowane mięso, ale unikajmy kości, ości z ryb oraz przypraw. Wbrew obiegowym opiniom krowie mleko również nie jest wskazane, gdyż często wywołuje u kotów biegunkę. Zimą do karmy można dodawać ciepły ryż lub makaron. W mroźne dni dawajmy do picia ciepłą wodę (nie zamarznie tak szybko).
- w miarę możliwości wybierz na miejsce dokarmiania, przestrzeń osłoniętą od opadów atmosferycznych, od hałasu.

3- Sterylizacja/kastracja

- to najważniejsza rzecz, jaką możesz zrobić dla kotów. Kontrola ich populacji ratuje im życie! Jeżeli w Twojej okolicy żyje kotka z młodymi, jeżeli widzisz dużą gromadę kotów, zgłoś to do nas. Pomożemy w złapaniu kotek i sfinansujemy ich sterylizację. Jeżeli poświęcisz młodym kociakom trochę czasu i je oswoisz znajdziemy im nowy dom .Tel. 603-948-690, e-mail : animals.kalisz@plusnet.pl

Prosimy również o informowanie nas o wszelkich przejawach przemocy stosowanej wobec kotów, której jesteście, bądź będziecie Państwo świadkami tel. 530065206 lub e-mail animals.kalisz@plusnet.pl

Article dsc06031